sobota, 11 stycznia 2014

W muzycznym rytmie






Od zarania dziejów muzyka i taniec towarzyszyły człowiekowi w jego życiu codziennym. Początkowo były to rytmiczne podskoki w takt uderzeń prostych instrumentów wykonanych z drewna czy kamienia, połączone z klaskaniem czy poklepywaniem dłońmi o poszczególne części ciała (np. biodra) często połączone ze śpiewem. Śpiewy i taniec praktykowano podczas pogańskich rytuałów, obrzędów kultu religijnego, ceremonii inicjacyjnych, ważnych uroczystości a także przed wyznaczoną bitwą (tzw.: wojenny taniec Indian); dawniej taniec był grupowy. Z czasem ewoluował; pojawiły się nowe elementy, ruchy,  symbole, taniec zaczął być postrzegany jako sztuka ale też przybrał charakter bardziej intymny. Z tańca grupowego wyodrębnił się taniec partnerski i taniec solowy, które również rozwijały się własnym torem na równi z tańcami grupowymi, z towarzyszącą im muzyką coraz to nowszych instrumentów....

W każdej kolejnej epoce dominował inny rodzaj
tańca, inny gatunek muzyki. 
I tak przez lata muzykę i taniec poddawano różnym innowacjom i przeobrażeniom.
Z czasem okazało się, że poszczególne dźwięki i rytmy, nie są obojętne dla naszych organizmów i mogą oddziaływać na nas: pozytywnie lub negatywnie. Pozytywne to przeważnie te, które naśladują odgłosy przyrody; działają one uspokajająco, wzmacniają koncentrację, regenerują układ nerwowy jednym słowem: dostrajają nasz organizm do rytmów natury, dlatego też naukowcy postanowili wykorzystać muzykę w terapiach nerwic. 
Na szczególną uwagę zasługuje tu muzyka W. A. Mozarta. Utwory tego artysty, geniusza wyprzedzającego epokę w której żył i tworzył, emitują wyjątkowo pozytywne promieniowanie w postaci tzw. uzdrawiającego koloru białego (ujemnego), łatwo przyswajalnego przez każdego odbiorcę. 
Na przestrzeni lat terapeuci opracowali całe zestawy muzyczne dostosowane do potrzeb pacjenta. 
Zestaw Muzyki Uspokajającej zawiera:
"Koncert brandenburski nr 5." - J. S. Bacha, "I Koncert fortepianowy" i "Walc a-moll"- F. Chopina, druga część "10 Symfonii"- W. A. Mozarta, druga część "VII Symfonii" - F. Schuberta, "Preludium do Parsifala"- R. Wagnera.
Powstał też zestaw - Muzyki na dobre trawienie, czyli: "Koncert d-moll na dwoje skrzypiec" - J. S. Bacha, "Sonata Patetyczna" - L. van Bethovena, "Koncert fortepianowy" - F. Liszta, uwertura "Hebrydy" F. Mendelssohna, "Sonata a-moll" - W. A. Mozarta, "Sonata na skrzypce solo" - B. Bartok.
Utwory wchodzące w skład tej muzyki promieniują kolorem: niebieskim, zielonym, żółtym, pomarańczowym.



Więcej na temat wpływu muzyki i tańca na nasze zdrowie, w nowo wydanej książce, pt.: Radiestezja w praktyce. Wahadełko, chromoterapia, diagnostyka, Wyd. Studio Astropsychologii Białystok.

1 komentarz:

  1. dobrze wiedzieć, po jaką muzykę sięgnąć w razie "doła":)super artykuł.pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń