niedziela, 16 marca 2014

Radiestezja wczoraj a dziś



Radiestezja - (dawniej: różdżkarstwo, rabdomancja), to dziedzina zajmująca się badaniem promieniowania fal elektrycznych i magnetycznych w przyrodzie, ich szkodliwością lub pozytywnym oddziaływaniem, w zależności od ich częstotliwości. Poszczególne fale "odczytywane" są w postaci tzw. kolorów radiestezyjnych, które można określić za pomocą wahadła uniwersalnego. Termin radiestezji wprowadził francuski ksiądz, radiesteta - Abbé Alexis Bouly (1865-1958). 
W dawnych czasach, różdżkarz zajmował się wykrywaniem ujęć wodnych ale też i wróżbiarstwem, stąd nazwa: Rhabdomancy: 'Rhabdo'- kij, pręt, 'manteia'-wróżenie. Do poszukiwań ujęć wodnych wykorzystywano giętką gałązkę z drzewa (typu: leszczyna, wierzba).

                                                               
Różdżka naturalna/rys. J.Smak

Z czasem radiestezja objęła szerszy zakres badań, oparty na wychwyceniu promieniowania każdego źródła: "żywego i nieożywionego", jak podaje podręcznik : "Zasady i praktyka radiestezji" - A. Mermeta, czyli poza poszukiwaniem wody znalazła zastosowanie: w medycynie (do diagnozowania chorób u ludzi i zwierząt, doborze leków), w archeologii, poszukiwaniu złóż mineralnych, wykrywaniu niewypałów (z czasów wojny), jak i również w kryminalistyce. Radiesteta w języku hiszpańskim to: zahori (lub radiestesista). Pierwsza nazwa prawdopodobnie pochodzi od arabskiego słowa: zuhari - tzn. geomanta, wróżbita, mag, człowiek o nadnaturalnych zdolnościach, oświecony przez boginię Wenus. Wenus kieruje naszą intuicją, świadomością, natchnieniem. Pomaga zgłębić nam tajemnice Matki Ziemi, odpowiada za nasze uwrażliwienie. Na cześć tej właśnie bogini nazwano drugą planetę Układu Słonecznego (według oddalenia od Słońca), widoczną na niebie w godzinach: przed wschodem Słońca i tuż po jego zachodzie. Wenus - planeta nazywana Gwiazdą Poranną (Jutrzenką) lub też Gwiazdą Wieczorną, przez Arabów została nazwana: azzuharah (stąd powiązanie z: zuhari *). Do przeprowadzania ekspertyz radiestezyjnych takich, jak poszukiwanie ujęć wodnych, wykrywanie szkodliwego promieniowania cieków, diagnozowanie chorób, badanie żywności, poszukiwanie osób zaginionych..., itd. służy nam sprzęt radiestezyjny: wahadło i różdżka. Zarówno wahadła jak i pręty znajdywano w egipskich grobowcach, co znaczyłoby, że starożytni Egipcjanie dobrze opanowali sztukę radiestezji; stąd nazwa wahadeł: egipskie (karnak, izis, ozyrys). Obecnie w radiestezji stosuje się wahadła o przeróżnych kształtach. Posługujemy się nimi w zależności od potrzeb.




Ekspertyza radiestezyjna okiem satyryków ;)



Obecnie prześmiewcy krytykują radiestezję na wszelkie możliwe sposoby, nie wnikając w jej arkana. Nie sposób zrozumieć, jak można krytykować coś, czego dogłębnie nie poznano? To tak, jakby krytykować smak owocu, którego nie skosztowaliśmy, nie zażyć leku w przekonaniu, że na pewno nam nie pomoże.
Podobne jest nastawienie kleru, aczkolwiek tu sugeruje się, że radiestezja to zakazany przez Kościół okultyzm. Tymczasem, z dostępnych nam źródeł wiemy, iż wśród znanych badaczy tej rzekomo zakazanej praktyki znajduje się wiele nazwisk radiestetów w habitach.
Zmarły przed kilkoma dniami znany argentyński radiesteta, ksiądz Ricardo Luis Gerula podczas jednej z konferencji powiedział:
„Moją misją jest rozpowszechnianie radiestezji, która jest nauką, która pozwala nam odczuwać wskaźniki energetyczne. Radiestezja pozwala na naukowe odpowiedzi na pytania takie jak: niewytłumaczalne choroby w diagnostyce medycznej, domy z odczuciem obecności, kłótnie rodzinne, ciągłe zmęczenie, depresja, bezsenność, duszność itp. ”
Z kolei nieżyjący już od wielu lat polski radiesteta, inż. Jerzy Woźniak, rozpoczął badania w kierunku radiestezji, by udowodnić wszystkim wahadlarzom i różdżkarzom, że energii nie można zmierzyć a promieniowanie o którym mówią radiesteci to bajka. Gdy zagłębił się w badaniach, zmienił zdanie o radiestezji, z czasem został jej wykładowcą.












Czytaj więcej: "Radiestezja w praktyce. Wahadełko, chromoterapia, diagnostyka"- Wyd. Studio Astropsychologii Białystok, 2016 - w wydaniu książkowym (!)  





       
                    
     https://radiestezjawnaszymzyciucodziennym.blogspot.com/2018/07/radiestezja-w-praktyce.html     



http://www.4wymiar.pl/artykul/3660,praca-z-rozdzka-i-wahadelkiem.html

  
               
    





                                 

                                            
          
















                                                       



                  
                          





                           










                  
















Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza